5 (100%) 1 vote

Ciąża to nie choroba – takie zdanie kobieta w ciąży słyszy po kilkanaście razy. Jest to fakt, jednak trzeba pamiętać, że wbrew temu ciężarna i tak zasługuje na specjalne traktowanie.

Ciąża jest magicznym czasem, w ciele kobiety rozwija się nowe życie. Pomimo coraz większego edukowania społeczeństwa, dalej krąży wiele mitów, dotyczących ciąży. Jednym z nich jest uczęszczanie do szkół rodzenia. Wiele pań nie chce do nich chodzić, posiłkując się tezą, że kiedyś kobiety rodziły bez specjalnego przygotowania. Czy w takim razie warto uczęszczać na lekcje do szkoły rodzenia i co może ona zaoferować ciężarnym?

Nauka oddychania, czy coś więcej?

Strony dla przyszłych mam są zapełnione różnymi informacjami na temat szkół rodzenia, które często wykluczają się nawzajem. Ponadto wiele kobiet myśli, że na takich zajęciach położne uczą jedynie poprawnego oddychania i nic więcej z tych lekcji nie wyniosą.

Okazuje się, że jest to bardzo krzywdzący stereotyp. Szkoła rodzenia ma o wiele więcej do zaoferowania. Przede wszystkim musimy wiedzieć, że kobieta na żadnych zajęciach nie nauczy się rodzić. Poród jest czymś naturalnym, kobiece ciało jest do niego stworzone. Podczas takich zajęć możemy ewentualnie dobrze się do niego przygotować.

Teoria i praktyka

Kurs trwa około 2 miesięcy, gdzie raz bądź i nawet kilka razy w tygodniu odbywają się wykłady. Na nich przyszła mama może dowiedzieć się wielu interesujących kwestii. Na zajęciach porusza się wiele tematów. Wśród zagadnień pojawiają się takie sprawy jak:

  • prawa, które przysługują kobiecie podczas porodu
  • jak prezentuje się porodowa sala i możliwość „oswojenia” się z nią
  • jak wygląda i przebiega pobyt w szpitalu
  • co kobieta powinna przygotować do porodu dla siebie oraz dziecka
  • dbanie o higienę i pielęgnację noworodka
  • nauka kąpania dziecka, przewijania
  • kurs pierwszej pomocy
  • coraz częściej spotykane kursy chustonoszenia
  • rozwój dziecka
  • omawianie sytuacji kryzysowych, występujących podczas porodu
  • karmienie dziecka piersią – metody przystawiania dziecka.

Ponadto w szkołach odbywają się także ćwiczenia, których zadaniem jest przygotowanie ciała do porodu np. ćwiczenie mięśni kegla.

Szkoła nie jest dla mnie…

Kobiety, które świadomie rezygnują ze szkoły rodzenia wiele tracą. Na zajęcia powinny przychodzić także panie, które mają już dzieci. Wytyczne na temat pielęgnacji, karmienia, zasad żywieniowych niemowlaków etc. zmieniają się bardzo szybko i warto skorzystać z rad osób, które się na tym znają. Szkołę rodzenia trzeba potraktować jako czas, w którym przygotujemy się jak najlepiej do przyjścia naszej pociechy.

Zdjęcie Geerta Pietersa na Unsplash.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *